Materiały POS · aktualizacja · 7 min czytania
Stojak na wizytówki: jak wybrać rozmiar, kieszenie i miejsce.
Stojak na wizytówki to drobny element wyposażenia, od którego zależy, czy klient w ogóle sięgnie po kartonik. Zbyt płytka kieszeń wysuwa kartoniki, zbyt głęboka ukrywa je tak, że nie widać, ile ich zostało. Ten poradnik pokazuje, jak dobrać wymiary kieszeni, liczbę miejsc i formę do recepcji, biurka doradcy i lady sklepowej.
WizualizacjaPo co stojak na wizytówki
Wizytówka leżąca na ladzie w stosiku wygląda jak przypadek. Wizytówka w stojaku wygląda jak element oferty: klient widzi, że można ją zabrać, widzi nazwę firmy i dane kontaktowe, a sprzedawca nie musi nic mówić. Stojak spełnia funkcję cichego zaproszenia do kontaktu.
Zastosowań jest kilka. Recepcja firmy lub hotelu: stojak na kilka kart różnych działów. Biurko doradcy: osobista wizytówka pracownika, którą klient zabiera po rozmowie. Lada sklepu lub salonu: karty lojalnościowe albo dane kontaktowe do serwisu. Wydarzenia i targi: stojak ze wspólnymi wizytówkami całego zespołu. Każde z tych miejsc stawia inne wymagania co do wielkości i liczby kieszeni.
Stojaki z plexi mają przewagę nad kartonowymi i metalowymi: są przezroczyste, więc widać zapas kartoników, a wnętrze stojaka nie zasłania wizytówek. Plexi wylewana (PMMA GS) o grubości 3 mm daje stabilną, lekką konstrukcję, która dobrze wytrzymuje codzienne użytkowanie.
Formaty wizytówek i wymiary kieszeni
W Polsce najczęściej spotyka się dwa formaty: 90×50 mm i 85×55 mm. Pierwszy jest bardziej powszechny w drukarniach, drugi bliższy europejskiemu standardowi. Różnica jest niewielka, ale stojak powinien być dobrany do formatu, który faktycznie masz wydrukowany, bo wizytówka szersza od kieszeni nie wejdzie, a zbyt wąska będzie się przechylać.
Szerokość kieszeni to szerokość wizytówki plus kilka milimetrów luzu. Luz jest potrzebny, żeby kartonik wchodził i wychodził swobodnie, ale nie na tyle duży, żeby wizytówka się wywracała. Przy standardowych formatach wystarcza niewielki luz; jego wartość ustalamy na rysunku do akceptacji, po sprawdzeniu, jak wizytówki są przycięte w drukarni.
Dostępne głębokości kieszeni to 15–25 mm. Kieszeń 20 mm mieści około 50 wizytówek. Mniejsza głębokość (15 mm) wystarczy, gdy wizytówki są w stojaku tylko dla kilku osób i szybko się wymieniają. Większa (25 mm) ma sens na recepcji, gdzie zapas ma wystarczyć na dłużej.
- 90×50 mm: najczęstszy format drukarń w Polsce;
- 85×55 mm: format zbliżony do standardu europejskiego;
- głębokość kieszeni 15–25 mm, zależnie od liczby wizytówek;
- kieszeń 20 mm: około 50 wizytówek;
- luz na szerokość: kilka milimetrów, ustalany na rysunku.
Jedna kieszeń czy kilka
Jedna kieszeń to najprostsze rozwiązanie: stojak na wizytówki jednej osoby lub jednej firmy. Zajmuje mało miejsca, ma prostą konstrukcję i jest najstabilniejszy. Sprawdza się na biurku doradcy i przy kasie, gdzie klient ma dostać jedną kartę.
Kilka kieszeni obok siebie rozwiązuje problem zespołu: każdy pracownik ma swoje miejsce, a klient wybiera właściwą kartę. Przy trzech lub czterech osobach to dobre rozwiązanie. Przy większym zespole stojak robi się szeroki, więc rozważ układ schodkowy, w którym kieszenie leżą w dwóch rzędach.
Kieszenie dla różnych działów (sprzedaż, serwis, księgowość) układaj w kolejności, w jakiej klient najczęściej będzie ich potrzebował. Podpisz je lub oznacz kolorem, jeśli stojak stoi w miejscu, gdzie nikt nie podpowiada, która karta jest której. Podpis wykonujemy nadrukiem UV albo grawerem laserowym.
Pionowy czy ukośny
Stojak pionowy trzyma wizytówki prawie pionowo i zajmuje najmniej miejsca. To dobry wybór na ladę i na wąskie parapety. Wadą jest to, że klient musi patrzeć niemal wprost na stojak, żeby przeczytać nazwę firmy na pierwszej karcie.
Stojak ukośny odchyla wizytówki do tyłu. Dla osoby siedzącej lub patrzącej z góry czytelność jest wyraźnie lepsza, więc ukośne stojaki ustawia się na biurkach i na niskich stolikach. Kieszeń gięta pod kątem wymaga nieco większej głębokości podstawy, żeby stojak się nie przewracał.
Gięcie wykonujemy na gorąco przy temperaturze 150–170 °C. Dzięki temu kąt jest czysty i bez naprężeń. Linia gięcia nie ma spoiny, więc w kieszeni nie zbiera się kurz, a wizytówki nie zahaczają o szczelinę.
Gdzie ustawić stojak
Miejsce decyduje o skuteczności. Wizytówka powinna być na wysokości dłoni klienta, w jego polu widzenia, w miejscu, gdzie klient się zatrzymuje. Na recepcji to lada przy wejściu, po stronie, z której klient podchodzi. Na biurku doradcy to prawy lub lewy róg, zależnie od tego, jak klient siada.
Unikaj ustawiania stojaka za terminalem płatniczym albo za ekranem komputera. Wizytówka, której klient nie widzi, nie zostanie zabrana. Pamiętaj też o oświetleniu: stojak w cieniu monitora lub szafy traci widoczność, mimo że wizytówki są dobrze zaprojektowane.
Przy kilku stojakach (dla zespołu) zachowaj odstępy tak, aby klient mógł sięgnąć po jedną wizytówkę, nie dotykając sąsiedniej kieszeni. Za gęsto ustawione stojaki wyglądają jak jeden stosik i nikt nie wie, po którą kartę sięgnąć.
Wykończenie: polerowana krawędź, logo, nadruk
Wizytówka jest dotykana, a stojak jest w zasięgu wzroku klienta z odległości kilkudziesięciu centymetrów. Krawędzie powinny być polerowane płomieniem. Cięcie laserowe z tolerancją 0,1 mm daje czyste kształty, ale krawędź zostaje lekko matowa, dopiero polerowanie przywraca połysk jak szkło.
Logo firmy można naznaczyć grawerem laserowym na przodzie podstawy albo nadrukiem UV (CMYK z białym podkładem). Grawer jest dyskretny i trwały, nadruk daje kolor. W stojaku na recepcji hotelu lub kancelarii zwykle wystarcza dyskretny grawer, w salonie sprzedaży sprawdza się kolorowy pasek z nazwą marki.
Łączenia kleimy klejem UV. Spoina jest przezroczysta, więc stojak wygląda jak monolit. Jeśli stojak ma być wielokrotnie przestawiany lub transportowany, poproś o wzmocnione łączenie w miejscu gięcia.
Najczęstsze błędy przy wyborze stojaka na wizytówki
Pierwszy błąd to dobranie kieszeni do formatu, który istnieje tylko w projekcie. Zanim zamówisz stojak, weź do ręki gotową wizytówkę z drukarni i zmierz ją linijką: cięcie bywa nieco inne, niż zakładał plik. Drugi to zbyt głęboka kieszeń przy małej liczbie wizytówek. Kartoniki przewracają się wtedy do tyłu i klient nie widzi pierwszej karty.
Trzeci błąd to ustawienie stojaka zbyt daleko od miejsca, w którym klient stoi lub siedzi. Wizytówkę zabiera się odruchowo, jeśli jest pod ręką, i wcale, jeśli trzeba po nią sięgać. Czwarty to brak oznaczenia przy stojaku z wieloma kieszeniami: klient nie wie, która karta jest której, więc nie bierze żadnej.
Piąty błąd to pominięcie podłoża. Stojak stojący na gładkim, śliskim blacie przesuwa się przy każdym wyjęciu karty. Antypoślizgowe nóżki lub niewielka podkładka rozwiązują sprawę, a w zapytaniu wystarczy o nich wspomnieć.
Pielęgnacja i uzupełnianie
Stojak na wizytówki trzeba czyścić częściej, niż się spodziewasz, bo kartoniki zostawiają w kieszeni drobny pył papierowy, a dłonie ślady. Miękka mikrofibra i łagodny płyn wystarczą. Unikaj papierowych ręczników i szorstkich gąbek, które rysują bezbarwną plexi. Kieszeń przetrzyj po wyjęciu kart, nie przy pełnym zapasie.
Uzupełniaj zapas, zanim kieszeń opustoszeje. Pojedyncza karta w pustej kieszeni wygląda jak zaniedbanie i opada na dno, gdzie trudno ją chwycić. Dobrze, gdy stojak pozwala dołożyć nowe kartoniki od góry, bez zdejmowania jakiejkolwiek części.
Jeśli dane na wizytówkach się zmieniają, nie mieszaj starych z nowymi w jednej kieszeni. Wyjmij stare, przetrzyj kieszeń i włóż nową partię. Dzięki temu klient dostaje aktualne dane, a ty nie ryzykujesz, że ktoś zadzwoni na numer sprzed zmiany.
Stojak na wizytówki a inne drobne materiały
Stojak na wizytówki często stoi obok innych materiałów: ulotek, kart rabatowych, cenników. Jeśli zamawiasz wszystko naraz, warto zaprojektować spójny zestaw, w którym wysokość, krawędzie i wykończenie są takie same. Klient odbiera wtedy ladę jako uporządkowaną, a obsługa łatwiej ją utrzymuje w czystości.
Zdarza się też, że w jednym stojaku mają stanąć wizytówki i niewielkie karty, na przykład z kodem do strony lub z godzinami otwarcia. Taki układ wymaga osobnej kieszeni dobranej do formatu karty, bo wspólna szczelina nie utrzyma obu rozmiarów. Podaj w zapytaniu wszystkie formaty, które mają się znaleźć na stojaku, a konstrukcję zaprojektujemy pod nie na rysunku do akceptacji.
Jeśli nie masz pewności, jak duże będą nakłady wizytówek w przyszłości, wybierz pojemność z niewielkim zapasem. Zbyt płytka kieszeń zmusza do ciągłego uzupełniania, a zbyt głęboka ukrywa zapas. Dobrą miarą jest rytm, w jakim faktycznie rozdajesz karty.
Jak zamówić
Do zapytania podaj: format wizytówek (90×50 mm lub 85×55 mm albo własny), liczbę kieszeni, przewidywaną liczbę wizytówek w każdej kieszeni (od tego zależy głębokość), układ (pionowy, ukośny, schodkowy), miejsce ustawienia oraz informację, czy ma być logo lub nadruk. Jeśli masz plik z logo, wyślij go w wektorze.
Minimalny nakład to 1 sztuka, a od 50 sztuk obowiązuje rabat hurtowy. Pierwszą sztukę warto traktować jako prototyp: ustaw ją w docelowym miejscu i sprawdź, czy wizytówki wchodzą swobodnie i czy stojak stoi pewnie.
Zobacz podstronę Stojaki na wizytówki, na której opisane są dostępne rozmiary i konfiguracje, oraz poradnik o rodzajach stojaków ekspozycyjnych, jeśli wybierasz stojak również na ulotki lub cenniki.
Pytania i odpowiedzi
- Jakie formaty wizytówek obsługują stojaki?
- Najczęściej 90×50 mm i 85×55 mm. Kieszeń dobieramy do formatu z luzem kilku milimetrów; możliwy jest też inny wymiar na zamówienie.
- Ile wizytówek mieści stojak?
- Kieszeń o głębokości 20 mm mieści około 50 wizytówek. Dostępne głębokości to 15–25 mm, więc pojemność dobierzesz do częstotliwości uzupełniania.
- Stojak pionowy czy ukośny na biurko?
- Na biurko lepszy jest ukośny, bo odchylone wizytówki są czytelniejsze dla osoby siedzącej lub patrzącej z góry. Pionowy zajmuje mniej miejsca i sprawdza się na wąskiej ladzie.
- Czy na stojaku można zrobić logo firmy?
- Tak: grawerem laserowym albo nadrukiem UV w CMYK z białym podkładem. Do wyceny wyślij logo w pliku wektorowym.
- Jak czyścić stojak na wizytówki z plexi?
- Miękką mikrofibrą i łagodnym płynem. Nie używaj papierowych ręczników ani szorstkich gąbek, bo rysują powierzchnię. Kieszeń przecieraj po wyjęciu wizytówek, żeby usunąć papierowy pył.
Pierwsza wersja: · tekst przepisany od nowa i sprawdzony w pracowni

