Przejdź do treści

Materiały POS · aktualizacja · 8 min czytania

Ekspozytor na biżuterię z plexi: jak go zaprojektować i zamówić.

Ekspozytor na biżuterię ma jedno zadanie: pokazać drobny przedmiot tak, żeby klient zobaczył go bez schylania się i bez prośby o wyjęcie z gabloty. Plexi nadaje się do tego dobrze, bo jest przezroczysta, a konstrukcja z niej niczego nie zasłania. Poniżej: jakie formy sprawdzają się dla pierścionków, kolczyków i łańcuszków, na co zwrócić uwagę przy grubości i krawędziach oraz co przygotować przed zapytaniem.

Biżuteria rozłożona na stole w punkcie sprzedażyWizualizacja (zdjęcie poglądowe)
Materiały POS

Czego wymaga biżuteria od ekspozytora

Biżuteria jest mała, droga w odbiorze i oglądana z odległości kilkudziesięciu centymetrów. Klient chce zobaczyć fakturę kamienia, połysk metalu i detal zapięcia, więc ekspozytor ma się wycofać. Plexi bezbarwna przepuszcza około 92% światła widzialnego przy grubości 3 mm, dlatego konstrukcja z niej nie rzuca cienia na eksponat i nie zmienia barwy złota ani srebra tak, jak robi to kolorowa płyta albo zadrukowane tło.

Drugi wymóg to stabilność. Ekspozytor stoi na ladzie, którą obsługa sprząta kilka razy dziennie, a klienci opierają się o nią łokciami. Lekka, ale szeroka podstawa i niski środek ciężkości są ważniejsze niż smukła sylwetka. Trzeci wymóg to bezpieczeństwo eksponatu: pierścionek nie może zsunąć się z przegrody, a kolczyk wypaść z otworu przy lekkim potrząśnięciu ladą.

Czwarty to łatwość ekspozycji. Sprzedawca zmienia asortyment co sezon, więc ekspozytor powinien przyjmować różne przedmioty bez narzędzi i bez przeklejania. Zaprojektowany pod jeden model pierścionka stanie się bezużyteczny przy następnej kolekcji.

Ekspozytor na pierścionki

Pierścionek można pokazać na trzy sposoby: wsunięty w nacięcie w płycie, osadzony na pionowym trzpieniu albo oparty na płaskiej półce. Nacięcie jest najprostsze w wykonaniu, ale wymaga dopasowania do obrączki, bo za szeroka szczelina nie utrzyma wąskiego pierścionka. Trzpień (pręt albo wąski wypust z plexi) trzyma każdy rozmiar, za to wymaga klejenia do podstawy, a więc czystej spoiny.

Przegrody zmieniają zasady gry: zamiast jednego pierścionka na stanowisko dostajesz rzędy, w których pierścionki stoją pionowo, a ich szczyty są widoczne z przodu. Przegrody tnie się laserem z tolerancją 0,1 mm, więc otwory pod kolejne płyty trafiają dokładnie i konstrukcja składa się bez luzów. Szerokość pojedynczego pola dobiera się do największego pierścionka, który ma się tam zmieścić, plus zapas na wsunięcie dłoni lub pęsety.

Przy pierścionkach z dużymi kamieniami uważaj na wysokość przegrody. Zbyt niska nie podeprze obrączki, zbyt wysoka zasłoni oprawę. Dobry sposób to przymiarka na prototypie: jedna sztuka z prawdziwymi pierścionkami, zanim zapadnie decyzja o serii.

Naszyjniki, bransolety i kolczyki

Naszyjnik wymaga uniesienia przedmiotu nad blat. Schodkowy ekspozytor, w którym każdy stopień jest wyżej od poprzedniego, ustawia kilka łańcuszków w rzędach i pozwala widzieć każdy z góry. Wysokość stopnia wybierz tak, żeby zawieszka z jednego rzędu nie przysłaniała zawieszki z tylnego.

Bransolety i zegarki lepiej prezentują się na wałku (rurze z plexi) albo na wygiętej łuku płycie. Plexi można giąć na gorąco na grzałce liniowej przy temperaturze 150–170 °C, co pozwala uzyskać łagodny łuk bez łączenia kilku elementów. Gięcie zostawia czystą powierzchnię po zewnętrznej stronie, więc wałek nie ma spoiny, na której mogłaby zbierać się kurz.

Kolczyki to prosta płyta z rzędami otworów. Parę wkłada się w dwa sąsiednie otwory, a średnicę dobiera się do grubości wkrętki. Za duży otwór nie utrzyma zapięcia, za mały uniemożliwi wsunięcie. Przy kolczykach z zawieszkami zostaw odstęp między parami, żeby ozdoby nie zahaczały jedna o drugą.

  • pierścionki: przegrody albo nacięcia w płycie, rzędami;
  • naszyjniki: schodki, popiersia z plexi, haczyki na pręcie;
  • bransolety i zegarki: wałek albo łuk gięty na gorąco;
  • kolczyki: płyta z rzędami otworów dobranych do wkrętki;
  • zestawy: półki na różnych poziomach z tłem pod logo marki.

Grubość płyty i konstrukcja

Domyślnym materiałem na ekspozytory ladowe jest plexi wylewana (PMMA GS) o grubości 3 mm. Dla ekspozytora, który ma unieść kilkanaście drobnych przedmiotów, to wystarcza z zapasem. Grubsza płyta ma sens tylko tam, gdzie stoi ciężki eksponat albo gdzie konstrukcja jest wysoka i wąska.

Płyta o gęstości 1,19 g/cm³ jest lżejsza od szkła, więc ekspozytor łatwo przenieść z lady do wystawy i z powrotem. Jednocześnie jest dość sztywna, żeby półka o rozsądnej rozpiętości nie uginała się pod ciężarem pierścionków. Gdy półka ma być szeroka, dodaj podporę pod środkiem albo ząb w tylnej ściance zamiast zwiększać grubość całej płyty.

Konstrukcję można składać na zacisk (wpusty i wycięcia) albo kleić. Klejenie UV daje przezroczystą spoinę prawie niewidoczną w świetle, więc łączenia wyglądają jak ciągła bryła. To ważne przy biżuterii, bo klient patrzy z bliska i widzi także to, co w innych branżach przechodzi niezauważone.

Krawędzie, powierzchnia i światło

Cięcie laserem zostawia krawędź lekko matową. Polerowanie płomieniem przywraca jej połysk, tak że przypomina szkło. Przy ekspozytorze na biżuterię tę czynność traktuj jako standard, nie opcję: matowa krawędź przy drogim eksponacie wygląda jak niedokończona praca.

Powierzchnię zabezpiecza się folią, którą zdejmuje się dopiero po montażu. Po zdjęciu folii każdą płytę dotyka się tylko w rękawiczkach lub z miękką ściereczką, bo odciski palców na bezbarwnej plexi są widoczne w świetle punktowym. Do codziennego czyszczenia wystarczy miękka mikrofibra i łagodny płyn; unikaj papierowych ręczników i szorstkich gąbek, które rysują powierzchnię.

Światło wpływa na odbiór bardziej niż sam ekspozytor. Punktowe oświetlenie w witrynie odbija się w polerowanych krawędziach i może rozświetlić całą konstrukcję. Zasada praktyczna: zanim zamówisz serię, ustaw prototyp w miejscu docelowym i obejrzyj go o różnych porach dnia.

Nadruk logo i tło marki

Ekspozytor na biżuterię nie musi być całkowicie przezroczysty. Logo marki można nanieść nadrukiem UV (CMYK z białym podkładem) na tylną ściankę albo na front podstawy. Biel pod kolorem sprawia, że barwy nie tracą nasycenia na przezroczystej płycie, a nadruk jest odporny na ścieranie, w odróżnieniu od naklejki, która odkleja się na brzegach.

Dobrym kompromisem jest nadruk tylko na tylnej ściance: biżuteria pozostaje widoczna z przodu na tle jednolitej barwy, a logo jest czytelne dla klienta stojącego po drugiej stronie lady. Jednolite ciemne tło, na przykład granatowe albo czarne, uwypukla srebro i brylanty; jasne tło lepiej pracuje ze złotem i kolorowymi kamieniami.

Jeśli ekspozytor ma pracować w kilku salonach jednej marki, przygotuj plik logo w wektorze. Tylko wtedy kolory i kontury będą jednakowe na każdej sztuce z serii, a nakład powtarzalny.

Ustawienie na ladzie i codzienna obsługa

Ekspozytor na biżuterię stoi zwykle w miejscu, w którym sprzedawca i klient pochylają się nad tym samym przedmiotem. Dlatego ustaw go tak, by przód był zwrócony do klienta, a obsługa mogła sięgnąć do tyłu bez przesuwania całej konstrukcji. Sprawdź, czy wokół ekspozytora zostaje miejsce na tackę, na której kładzie się przedmioty wyjęte do obejrzenia; bez niej biżuteria ląduje na blacie obok i łatwo się rysuje.

Zwróć uwagę na podłoże. Gładka lada sprzyja przesuwaniu się lekkiej konstrukcji, więc pod podstawę warto przewidzieć antypoślizgowe nóżki albo cienką podkładkę. To drobiazg, ale decyduje o tym, czy ekspozytor po tygodniu pracy nadal stoi tam, gdzie go postawiono. Przy oświetleniu punktowym sprawdź też, czy światło nie odbija się od polerowanych krawędzi wprost w oczy klientowi.

Codzienna obsługa sprowadza się do przetarcia miękką ściereczką i wyjęcia biżuterii na noc, jeśli lokal nie jest zamykany. Raz na jakiś czas obejrzyj klejone połączenia i miejsca, w których przegrody wchodzą w podstawę. Jeśli któryś element się poluzował, zgłoś to od razu: drobna poprawka jest prostsza niż wymiana całej konstrukcji.

Co przygotować przed zapytaniem

Zapytanie ofertowe jest szybsze, kiedy zawiera konkrety. Najczęstsza przyczyna wydłużonej korespondencji to brak wymiarów eksponatu albo nieznane miejsce ustawienia.

Minimalna lista informacji, które pozwalają przygotować projekt i rysunek do akceptacji:

  • wymiary największego i najmniejszego przedmiotu, który ma stać na ekspozytorze;
  • liczba przedmiotów na jednym ekspozytorze i sposób ich rozmieszczenia (rzędy, schodki, półki);
  • miejsce ustawienia i dostępne wymiary (szerokość, głębokość i wysokość lady lub witryny);
  • czy ma być nadruk albo grawer logo, wraz z plikiem w formacie wektorowym;
  • nakład: od jednej sztuki wzwyż, a od 50 sztuk obowiązuje rabat hurtowy;
  • liczba punktów, jeśli ekspozytor ma trafić do kilku salonów.

Najczęstsze błędy przy zamawianiu

Pierwszy błąd to projektowanie pod jeden model. Kolekcja się zmienia, a ekspozytor z przegrodami dopasowanymi co do jednej obrączki przestaje być przydatny. Podaj wymiary największego i najmniejszego przedmiotu, a konstrukcję zaplanuj tak, by przyjmowała oba skrajne przypadki.

Drugi błąd to pominięcie wysokości, z której patrzy klient. Ekspozytor, który dobrze wygląda na rysunku widzianym z góry, bywa nieczytelny z pozycji osoby siedzącej przy ladzie. Sprawdź kąt widzenia na prototypie, z krzesła i ze stania.

Trzeci błąd to zbyt ciasne rozmieszczenie. Gdy pierścionki stoją prawie dotykając się, klient nie jest w stanie wyjąć jednego bez poruszenia sąsiada. Zostaw zapas na palce lub pęsetę. Czwarty błąd to plik logo w rastrze o niskiej rozdzielczości: nadruk wychodzi miękki, a na biżuterii każdy brak ostrości jest widoczny. Wektor rozwiązuje ten problem raz na zawsze.

Prototyp, seria i ekspozytor na stałe

Minimalny nakład to 1 sztuka, więc prototyp nie jest dodatkowym wymogiem, tylko zwyczajnym pierwszym krokiem. Pierwsza sztuka służy do sprawdzenia, czy przedmioty stoją stabilnie, czy przegrody mają dobrą szerokość i czy światło w lokalu nie gubi ekspozytora. Dopiero po akceptacji zapada decyzja o serii.

Przy zamówieniu na kilka lokalizacji obowiązuje ta sama zasada, co przy innych materiałach POS: wszystkie sztuki powstają z jednego szablonu, więc różnice wymiarów są pomijalne. Zobacz podstronę Ekspozytory ladowe, na której opisane są dostępne formy i parametry, oraz poradnik o formacie ulotki do stojaka, jeśli ekspozytor ma obejmować także materiały drukowane.

Pytania i odpowiedzi

Z jakiej plexi robi się ekspozytory na biżuterię?
Najczęściej z plexi wylewanej (PMMA GS) o grubości 3 mm, bezbarwnej, przepuszczającej około 92% światła. Tła i podstawy mogą być kolorowe albo zadrukowane UV, a przy ekspozytorach narażonych na uderzenia stosuje się też PETG lub poliwęglan.
Czy da się zamówić jedną sztukę ekspozytora?
Tak. Minimalny nakład to 1 sztuka, a od 50 sztuk działa rabat hurtowy. Warto zacząć od prototypu i sprawdzić go z prawdziwą biżuterią, zanim zamówisz serię.
Jak wygląda łączenie elementów, żeby nie było widać kleju?
Elementy kleimy klejem UV, który po utwardzeniu daje przezroczystą spoinę. Krawędzie przed klejeniem są cięte laserem z tolerancją 0,1 mm, więc łączenie jest równe, bez szczelin, w których zbierałby się kurz.
Czy na ekspozytorze można umieścić logo marki?
Tak, nadrukiem UV (CMYK z białym podkładem) na tylnej ściance albo podstawie, ewentualnie grawerem. Do wyceny przygotuj logo w pliku wektorowym.
Jak ustawić ekspozytor na biżuterię, żeby się nie przesuwał?
Przewidź szeroką podstawę i niski środek ciężkości, a pod spód antypoślizgowe nóżki lub cienką podkładkę. Gładka lada szybko przesuwa lekką konstrukcję, więc to rozwiązanie warto uwzględnić już na etapie rysunku.

Pierwsza wersja: · tekst przepisany od nowa i sprawdzony w pracowni

Z pracowni

Ekspozytory ladowe z plexi wylewanej 3 mm, od 1 szt.

Cięcie laserem z tolerancją 0,1 mm, gięcie na grzałce, krawędź polerowana. Wycenę z wizualizacją odsyłamy na e-mail.

01 / 01 · Wycena hurtowa

Zamów wycenę hurtową. Odpowiadamy wizualizacją.

Opisz ladę i nakład. Szybko odsyłamy ofertę z wymiarami i rysunkiem stojaka, bez cenników i widełek.

Rysunek, projekt CAD albo logo (opcjonalnie, do 10 MB)